ŚLADEM PRZYGODY

Marcin Siwek

Kocia kawiarnia – wizyta w Mrau Cafe

Kocia kawiarnia to połączenie przyjemnego odpoczynku, aromatycznej kawy i… mruczącego towarzystwa.

■ Lokalizacja: Komanowa Góra

Podczas wizyty w Lublinie odwiedziliśmy Mrau Cafe. Nie była to nasza pierwsza wizyta w tego typu miejscu – wcześniej mieliśmy okazję zajrzeć do Miau Cafe w Warszawie.

Czym właściwie jest kocia kawiarnia?

Kocia kawiarnia to miejsce, w którym można napić się kawy lub herbaty, zjeść coś dobrego, a jednocześnie spędzić czas w towarzystwie kotów. Nie są one jednak „atrakcją” w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. To przede wszystkim mieszkańcy kawiarni, którzy mają własne charaktery, humory i… kocie zasady.

Jedne są ciekawskie i chętnie pojawiają się w pobliżu gości, inne wolą obserwować wszystko z bezpiecznej odległości. Jeszcze inne mogą akurat mieć ważniejsze zajęcia, takie jak drzemka. Niektóre same zaczepiają, bo mają ochotę na zabawę, a czasem głośnym miauczeniem domagają się głaskania.

Mieszkańcy kawiarni po prostu robią dokładnie to, na co mają ochotę. Jak to koty.

To właśnie obserwowanie tych małych, puchatych stworzeń sprawia, że wizyta w kociej kawiarni jest czymś więcej niż zwykłym wyjściem na kawę.

Kocia kawiarnia – o czym warto pamiętać?

Jeśli planujecie wizytę w kociej kawiarni, warto pamiętać o kilku prostych zasadach.

Przede wszystkim koty mają tutaj swoje prawa. Nie należy ich podnosić, budzić ani zmuszać do kontaktu. Jeśli kot śpi albo wyraźnie chce mieć spokój, najlepiej uszanować jego przestrzeń. W końcu to jego dom, a my jesteśmy gośćmi.

Nie można również robić zdjęć z lampą błyskową ani dokarmiać zwierząt własnym jedzeniem.

Warto też wiedzieć, że zasady dotyczące wieku dzieci odwiedzających takie miejsca mogą się różnić w zależności od kawiarni. W Mrau Cafe dzieci do 6. roku życia nie mają wstępu, a wizyta z dziećmi poniżej 12. roku życia wymaga wcześniejszej rezerwacji.

Nasza wizyta w Mrau Cafe

W Mrau Cafe zamówiliśmy orzeźwiającą lemoniadę malinową. Przy okazji pogłaskaliśmy kocich lokatorów, a jednego z nich udało nam się nawet wybawić.

Byliśmy ostatnimi gośćmi, którzy tego dnia opuścili kawiarnię.

Powrót na stronę główną

O stronie

Każdy z nas marzy o tym, by choć raz w życiu przeżyć niesamowitą przygodę. Ów przygoda często kojarzona jest z czymś wielkim, odległym i nieosiągalnym dla zwykłego śmiertelnika. Tymczasem prawdziwa przygoda może skrywać się w Miejskim Parku za rogiem bloku, w małym lesie nieopodal albo nawet w samym mieście. Wystarczy chcieć ją zobaczyć. Zapraszam na skromną stronę poświęconą turystyce niekoniecznie konwencjonalnej. Podążmy śladem przygody!

Odwiedzone kraje