Na skansenowych ścieżkach w Muzeum Wsi Lubelskiej
W Lublinie byliśmy już niezliczoną ilość razy, ale jakoś nigdy nie było nam po drodze do Muzeum Wsi Lubelskiej. Dopiero podczas jednego z urlopowych dni, mimo zapowiedzi przelotnych opadów, nadarzyła się okazja, żeby wreszcie odwiedzić to miejsce.
■ Lokalizacja: Muzeum Wsi Lubelskiej
Samochód zaparkowaliśmy przed głównym wejściem, kupiliśmy bilety w kasie i ruszyliśmy na spotkanie z lubelską wsią sprzed lat.
Muzeum Wsi Lubelskiej to jeden z największych skansenów w Polsce. Zgromadzono tu zabytkowe budynki charakterystyczne dla różnych regionów Lubelszczyzny. Poszczególne części muzeum odtwarzają typowe dla tych obszarów krajobrazy oraz układy osadnicze.
Są tu drewniane chałupy, wiatrak, kuźnie, dwór, kościół, szkoła, olejarnia, kołodziejnia, sklepy, a także dawne zabudowania gospodarskie. Można zobaczyć między innymi sklep żelazny czy miejsce, w którym sprzedawano tabakę.
>
Szczególną uwagę warto zwrócić na dawne domy mieszkalne i ich wyposażenie. Proste meble, piece, narzędzia oraz przedmioty codziennego użytku pozwalają zobaczyć, jak bardzo różniło się życie naszych przodków od tego, które znamy dzisiaj.
Muzeum Wsi Lubelskiej to jednak nie tylko zabytkowa architektura. Równie ważną częścią ekspozycji jest przyroda. Ogrody pełne kwiatów i ziół, pola, sady oraz zwierzęta gospodarskie – konie, owce świniarki, kozy, króliki, gęsi i kury – tworzą naturalne dopełnienie skansenowej scenerii.
Są tu polne drogi, zielone łąki, sady i stawy. Całość tworzy niezwykle malowniczy krajobraz, dzięki któremu łatwo wyobrazić sobie codzienne życie mieszkańców dawnej Lubelszczyzny.
Spacerując po terenie muzeum, szybko zapomnieliśmy, że znajdujemy się w dużym mieście. Zaglądaliśmy do chałup i budynków gospodarczych, a w jednym z nich znaleźliśmy sieczkarnię, z której do dziś korzysta babcia Ani. Zaglądaliśmy też w różne zakamarki skansenu, za każdym razem odkrywając kolejne ślady dawnego życia.
W ciągu roku w Muzeum Wsi Lubelskiej organizowane są wydarzenia nawiązujące do dawnych tradycji i obrzędów. Odbywają się między innymi dożynki, żniwa, wykopki czy potańcówki. Warto przed wizytą sprawdzić aktualny kalendarz wydarzeń na stronie internetowej muzeum lub w jego mediach społecznościowych.
Latem 2026 roku w każdy wtorek odbywały się pokazy dawnych prac i umiejętności gospodarskich. Podczas naszej wizyty mogliśmy podejrzeć między innymi pracę w wiatraku, przędzenie na kołowrotku, mielenie ziarna w żarnach, pranie na tarze oraz pracę kowala w kuźni.
Co ważne, niektóre czynności można było również samemu wypróbować. Można było także chwilę porozmawiać z osobą prowadzącą pokaz i dowiedzieć się więcej o dawnych sposobach wykonywania codziennych prac.
Taki pokaz był świetnym uzupełnieniem zwiedzania. Dzięki niemu skansen nie był jedynie zbiorem starych budynków i przedmiotów, ale miejscem, w którym można było choć przez chwilę zobaczyć, jak dawniej wyglądała praca i codzienność.
Na wizytę w Muzeum Wsi Lubelskiej warto przeznaczyć kilka godzin. Teren jest rozległy, a większość tras prowadzi polnymi drogami, dlatego zdecydowanie radzimy zabrać wygodne obuwie.
To świetny pomysł na spokojny dzień w Lublinie. Wizyta w muzeum pozwala na kilka godzin przenieść się w czasie i poczuć atmosferę sielskiej, spokojnej Lubelszczyzny sprzed lat. Bez pośpiechu można spacerować między dawnymi chałupami, zaglądać do wnętrz, obserwować zwierzęta i odkrywać kolejne zakątki skansenu.
Jeśli podobnie jak my odwiedziliście już Lublin wiele razy, ale Muzeum Wsi Lubelskiej wciąż odkładaliście na później, zdecydowanie warto w końcu znaleźć dla niego czas.
Powrót na stronę główną